← Rzymski amfiteatr w El Jem w Tunezji Przewodnik po El Jem

Co warto zobaczyć

Wnętrze El Jem: Hipogeum i arena — wyjaśnienie

Podziemne galerie, arena o wymiarach 64 x 39 m i fasada, która przetrwała dwukrotny ostrzał armatni — na co naprawdę zwrócić uwagę na miejscu.

Zobacz opcje El Jem na GetYourGuide ↗

Co przetrwało, co zostało uszkodzone i dlaczego

AtrakcjaCzym jest
HypogeumDwie przecinające się podziemne galerie, głębokie na prawie 4 metry, z celami dla zwierząt i gladiatorów
Arena64 x 39 m, otoczona murem o wysokości 3,5 m z drzwiami serwisowymi
FasadaTrzy poziomy arkad, wolnostojący ciosany kamień, bez wylewanych fundamentów
Zniszczenia z 1695 r.Ogień armatni Imperium Osmańskiego wyłamał jedną ze ścian; wyłom powiększono do około 30 metrów w XIX wieku
Zniszczenia z 1850 r.Kolejny ostrzał armatni użyty do stłumienia rebelii, która schroniła się wewnątrz

Zejdź pod ziemię: Hypogeum

Najbardziej zapadającym w pamięć elementem wizyty jest hypogeum — dwie przecinające się podziemne galerie biegnące prawie 4 metry pod areną, wzdłuż których ciągną się cele, w których niegdyś trzymano zwierzęta i gladiatorów, zanim weszli na arenę powyżej. Dziś jest ono otwarte dla zwiedzających, a spacer po nim daje zupełnie inne poczucie budowli niż oglądanie jej z trybun: to tutaj, z dala od oczu tłumu, rozgrywały się prawdziwe mechanizmy spektaklu. Zatrzymaj się na chwilę w korytarzach, zamiast tylko przechodzić obok — skala jest bardziej kameralna i bardziej niepokojąca niż arena nad głową.

Co właściwie mieszkało tam na dole

Podziemna sieć korytarzy to nie były tylko cele. Mieściły się tam dzikie zwierzęta wykorzystywane w venationes — inscenizowanych polowaniach — w tym lwy, niedźwiedzie, krokodyle i strusie, obok osobnych cel dla gladiatorów oraz maszynerii scenicznej i wind, które na sygnał wynosiły wykonawców i zwierzęta na arenę. To połączenie — żywe stworzenia, ludzcy wykonawcy i mechaniczne urządzenia dźwigowe współistniejące w tej samej ciasnej podziemnej przestrzeni — sprawiało, że widowisko na górze w ogóle było możliwe, i właśnie dlatego hypogeum to część miejsca, która najlepiej tłumaczy, jak te wydarzenia były w rzeczywistości inscenizowane.

Posadzka Areny: Mniejsza, Niż Się Spodziewasz

Sama przestrzeń widowiskowa — arena, na której rozgrywały się rzeczywiste wydarzenia — ma wymiary 64 x 39 m, czyli znacznie mniej niż całkowita powierzchnia amfiteatru. Otacza ją mur o wysokości 3,5 m, w którym znajdują się drzwi gospodarcze prowadzące na okalający korytarz, oddzielający zwierzęta i wykonawców od widzów aż do momentu ich planowanego pojawienia się. Nie myl tej wysokości 3,5 m z całkowitą wysokością zewnętrzną amfiteatru — to osobna, sporna wartość, którą omawiamy w naszym przewodniku po skali — to dwa zupełnie różne pomiary opisujące dwie różne części konstrukcji.

Elewacja, która w większości przetrwała — ale nie pozostała nietknięta

Trzy kondygnacje arkadowej fasady El Jem, wzniesione z samonośnego, obrobionego kamienia bez wylewanego fundamentu pod spodem, sprawiają, że miejsce to robi dziś tak ogromne wrażenie. Warto jednak powstrzymać się od nazywania go „doskonale zachowanym” czy „nietkniętym” — bo takie nie jest. W 1695 roku wojska osmańskie pod dowództwem Mohameda Beya el-Mouradiego przebiły jedną ze ścian ogniem armatnim, by wykurzyć ukrywających się w środku rebeliantów, a ten wyłom powiększono później do około 30 metrów w XIX wieku. Trafniejsze jest stwierdzenie, że El Jem „przetrwało stosunkowo nienaruszone” — rzeczywiście uszkodzone w pewnych momentach swojej historii, ale nigdy nie rozebrane tak dogłębnie, jak niektórzy jego rówieśnicy z czasów rzymskich.

1850: Znów huk armat

Bombardowanie z 1695 roku nie było jedynym starciem amfiteatru z przemocą. W 1850 roku został ostrzelany po raz drugi, ponownie w celu stłumienia rebelii, która wykorzystywała budowlę jako schronienie. Między tymi dwoma epizodami a stuleciami wydobywania kamienia na potrzeby lokalnego budownictwa — podobno także przy wznoszeniu Wielkiego Meczetu w Kairuanie — El Jem ma naprawdę burzliwą, a nie spokojną historię postrzymską. Tym, co uchroniło go przed losem miejsc takich jak Koloseum, które przez wieki systematycznie rozbierano na materiał budowlany, jest fakt, że El Jem nigdy nie został ogołocony w tak kompleksowym stopniu — przetrwało na tyle dużo, że jego skala do dziś pozostaje w pełni czytelna.

Zobacz opcje El Jem na GetYourGuide ↗
Zobacz opcje El Jem na GetYourGuide